Sylwestrowy szampański humor!
Któż z nas na balu sylwestrowym nie chciałby się wspaniale zabawić?!
Dobra zabawa, to oczywiście, dobry humor. Mam nadzieję, że lektura tego materiału pozwoli czytelnikom na opracowanie własnej strategii sylwestrowych przygotowań, które zaowocują szampańskim humorem, czego wszystkim serdecznie życzę.
Ubranie
Jest przede wszystkim dla człowieka, a nie odwrotnie! To sylwestrowe, także. Powinno być więc przede wszystkim wygodne. Osuwające się ustawicznie podczas tańca ramiączko sukienki, ustawiająca się przy przełykaniu w pionie muszka, wytrąca z równowagi nawet obciążonego genetycznie flegmatyka. Przed wyjściem z domu zadbajmy wiec o to, by na balową salę wszedł przede wszystkim człowiek, a nie zwoje uszytego materiału, rządzące się własnymi prawami. Buty to całkiem odrębny rozdział i bodaj najważniejszy. Jeżeli uprzytomnimy sobie, że podczas tej jednej nocy, tańcząc na parkiecie przebędziemy trasę od kilku do prawdopodobnie kilkudziesięciu kilometrów, to wielu najchętniej włożyłoby adidasy. Nie powiem żebym doradzał, ale... niezłym pomysłem jest, na wszelki wypadek, zabranie razem z podręcznymi rzeczami, także butów, w których czujemy się wygodnie. Tę propozycję kieruję szczególnie do pań. Przypominam, że obcasy mają to do siebie, że czasami się po prostu łamią! Głupotą jest, oczywiście, zabieranie maszyny do szycia, ale igła z nitką i maleńkie nożyczki na pewno nie są przesadą. Znam kobiety, które na tzw. wszelki wypadek, do podręcznej torebki wkładają: rajstopy, ciepły sweter, spodnie. Ten ekwipunek daje nieocenione usługi w sytuacji kiedy: na postój taksówek nie można się dodzwonić, we własnym samochodzie wysiadł akumulator, „wysiadł" partner lub znajomy, który obiecał, że po imprezie zawiezie nas do domu.
Towarzystwo
Od jego doboru zależeć będzie dokładnie to, w jakim nastroju przebiegać będzie nasza zabawa. W tym względzie mogę dać tylko jedną radę - na sylwestrową uroczystość proponuję jednak wybrać się w towarzystwie osób „sprawdzonych", a więc przede wszystkim takich, za których nie będziemy musieli się wstydzić i oczywiście osób, które potrafią się bawić.
Alkohol
Jest, jak wiadomo, dla ludzi. Nie jestem zwolennikiem ani niepicia, ani upicia. Jeżeli masz słabą głowę, sięgaj przede wszystkim po trunki słabe i pij z umiarem. Co to oznacza? Każdy powinien rozstrzygnąć sam.