
O ile w latach 1960 - 1980 większość autorów zajmujących się oceną poziomu edukacji seksualnej było zgodnych co do opinii, że Polacy posiadają znaczne braki w zakresie edukacji seksuologicznej, obwiniając za ten fakt również istniejące wtedy mas media
(Korona K.,1979 ), o tyle Polacy roku 2010 na brak wiadomości w mediach o życiu intymnym na pewno nie narzekają.
Od 1990 roku obserwuje się w Polsce znaczącą zmianę zarówno w rodzaju jak i w ilości oferowanych społeczeństwu form korzystania z przekazów medialnych. Zdecydowanie przebudowany został rynek prasowy. Ilość pojawiających się i znikających z kiosków kolorowych tygodników kierowanych zarówno do kobiet jak i mężczyzn jest trudna do oszacowania. Pewnym jest tylko to, że
· oferta pism dla kobiet w różnym wieku jest zdecydowanie większa od przeznaczonej wyłącznie dla mężczyzn
· prawie każdy z tygodników regularnie drukuje artykuły, których celem jest doradzanie czytelnikowi jak powinien żyć, jak się odżywiać, hodować kwiatki i... uprawiać seks.
Prasa kobieca to dziś co najmniej 30 tytułów (kłopoty z podaniem dokładnej liczby wynikają z tego, że niektóre tytuły trudno zakwalifikować wyłącznie do segmentu prasy kobiecej, np. "Poradnik Domowy”). Jednorazowy nakład tygodników i dwutygodników -- według raportu prasowego sprzed roku -- przekracza 10 mln egzemplarzy. Jednorazowy nakład miesięczników wynosi 11 mln egzemplarzy. (Zalewska L.1998)
-- Nasza recepta na sukces to sposób, w jaki traktujemy czytelniczki -- tłumaczy Katarzyna Dolińska, redaktor naczelny "Claudii". -- Nasze rady nie są radami kogoś mądrzejszego, bo nie chcemy być dla nikogo wyrocznią. Radzimy jak koleżanki, które już coś sprawdziły i wypróbowały.(Zalewska L.1998)
Powód dla którego kobiety w ogóle więcej czytają, częściej oglądają telewizję Dorota Chylińska z Domu Mediowego Optimedia w cytowanym artykule wyjaśnia tym, że jej zdaniem ...Polki są bardziej ciekawego świata .
Nieco innego zdania jest ,dr Tadeusz Kowalski:
- Rynek prasy kobiecej w Polsce to 57- 58 milionów dolarów. Jest więc o co walczyć . ( Rzeczpospolita 1995.08.04)
Współczesne mas media to nie tylko kolorowe magazyny.Pojawił się dostęp do Internetu, telewizji - kablowej, satelitarnej. Co ciekawe ,jak wynika z przeprowadzonych przeze mnie rozmów z redaktorami niektórych pism ( CKM, Hunter, Pani domu, Twój Styl, Cosmopolitan i inne) a także wydawcami prasy erotycznej , największym zainteresowaniem Czytelników cieszą się właśnie rubryki poradnicze. Szczególnie te, które omawiają problematykę życia seksualnego. Nie mniejszą ciekawość wzbudzają strony internetowe poświęcone erotyce a także programy radiowe i telewizyjne które poruszają tematy seksu.
Trudno na podstawie analizy wybranych czasopism,audycji, stron internetowych wydać jakąś ocenę oferowanym odbiorcom treści. Część z całą pewnością zawiera wiedzę, która sprzyja kształtowaniu prawidłowych postaw i zachowań odnoszących się do życia seksualnego. Inne są przekazem sprzyjającym tworzeniu nowych mitów na temat seksu.
Czy wiedza seksuologiczna przekazywana przez media może mieć związek z profilaktyką zaburzeń seksualnych?
Czy ułatwia rozwiązywanie problemów? A może raczej przyczynia się do ich powstawania?
Problem związku pomiędzy wiedzą z zakresu seksuologii a zachowaniem seksualnym i poziomem satysfakcji ze współżycia był już przedmiotem badań.( Korona K. 1979).
Na temat roli mediów w profilaktyce i terapii seksuologicznej nie ma jednak naukowych doniesień.
Z badań Instytutu Kinseya (Tamosaitis,1998) dotyczący związku wiedzy o seksie z użytkowaniem Internetu wiadomo, że poziom edukacji seksualnej w grupie użytkowników Internetu jest większy od tych którzy z tej formy przekazu medialnego nie korzystają. Badania te wskazały również że 73% użytkowników biorących udział w ankiecie to osoby samotne, żyjące w separacji bądź rozwiedzione. 83% badanych to mężczyźni. Interesującym jest również fakt, że ankietowani, zdecydowanie więcej wiedzą na temat seksu kobiet niż mężczyzn.
Czy można w związku z tym wysnuć hipotezę, że wysoka wiedza mężczyzny na temat seksu jest powodem, że są samotni?
Libroterapia jest uznaną przez współczesną seksuologię formą oddziaływań na postawy i poglądy pacjenta To ważny element procesu leczenia, szczególnie tych zaburzeń, których podłożem jest brak odpowiedniej wiedzy o mechanizmach sterujących zachowaniem seksualnym kobiety i mężczyzny. Na rolę tej metody zbliżonej do psychoterapii racjonalnej zwraca uwagę wielu autorów. ( Gapik, 1986, Starowicz, 1985).
Libroterapia ma swoje teoretyczne osadzenie między innymi w koncepcji osobowości A. Lewickiego (Lewicki,1974).Zachowanie człowieka (w tym również zachowanie seksualne) wyznaczane jest także wiedzą o sytuacji w jakiej się znajduje. Zdaniem Lewickiego brak wiedzy o sytuacji może prowadzić do dezorganizacji zachowania co w przypadku zachowań seksualnych może stać przyczyną pojawiania się określonych zaburzeń ( Korona,1979).
Jeżeli jednak mówimy o efektywności libroterapii zarówno w profilaktyce jak i leczeniu seksuologicznym, to na pewno musimy mieć na uwadze takie informacje, które z psychoterapeutycznego punktu widzenia są przekazem odpowiedniej wiedzy o różnych aspektach funkcjonowania seksualnego człowieka.
Co oznacza twierdzenie „ odpowiednia wiedza seksuologiczna”? Zdaniem np. profesor M. Trawińskiej zabierającej głos w dyskusji na temat edukacji seksualnej w szkole (Gazeta Wyborcza 1996.10.05)
Minimum wiedzy o seksie przekazywanej nastolatkom to:
· co się dzieje z ciałem w okresie dojrzewania
· problemy zdrowotne związane z seksem
· wzorce inicjacji seksualnej
· mechanizmy ciąży i porodu
· obowiązki rodzicielskie i prawa dziecka, obowiązki małżeńskie
Odpowiedź na pytanie o minimum wiedzy seksuologicznej jaką powinni posiadać dorośli partnerzy, która sprzyjała by przeżywanej satysfakcji seksualnej a także jaki wpływ na funkcjonowanie seksualne może mieć bardzo wysoka wiedza nie jest jednoznaczna. Podobnie jak niejednoznaczne jest określenie „ odpowiednia wiedza” (Korona,1979).
Warto w tym miejscu podkreślić że najczęstrzym źródłem informacji o współżyciu seksualnym jest czytelnictwo (także prasy) i kontakt z innymi środkami masowego przekazu.
Stawiając pytanie o rolę mediów w profilaktyce i terapii zaburzeń seksualnych na pewno trzeba też stawiać pytanie o rodzaj przekazywanych przez media informacji o współżyciu seksualnym.
Wiedza seksuologiczna w mediach.
Jeżeli za punkt wyjścia do rozważań o roli mediów w profilaktyce i terapii seksuologicznej przyjąć analizę informacji o współżyciu seksualnym dostarczaną przez środki masowego przekazu , to dobrym przykładem na to w jaki sposób wiedza z tego zakresu zostaje „przetworzona” i „sprzedana” odbiorcom, jest ocena audycji telewizyjnej nadana w dniu odbywającej się Konferencji Naukowej „Terapia w seksuologii” , która została wyemitowana w lokalnej telewizji poznańskiej.Treści przekazane w tym programie ocenić można w dwóch płaszczyznach:
· pod kątem rzetelności informacji
· postawy jaką oglądający program, mógł przyjąć wobec przekazu.
Od strony rzetelności, telewidz mógł się dowiedzieć z niej, że organizator i prowadzący konferencję prof. Lechosław Gapik był na niej ... zaproszonym gościem.
Od strony kreowania postawy emocjonalnej, widz mógł zobaczyć że seksuolog a sprzedawca w seks shopie doradzający swoim klientom, to... mniej więcej to samo. Nawzajem przeplatające się sceny z wystąpień seksuologów z rozbierającą się na ekranie modelką i wypowiedziami właściciela sklepu są doskonałą egzemplifikacją tego co obserwować można we współczesnych mediach podejmujących zagadnienia współżycia seksualnego.
Jedne magazyny drukują porady redagowane przez fachowców, inne przez pseduseksuologów i pseudoterapeutów.
„Doktor Ewa”
Poradami dotyczącymi współżycia seksualnego zajmują się w magazynach nie tylko psycholodzy i seksuolodzy. Na łamach Hustlera o tym jak rozwiązywać problemy intymne radzi Jeanna Fine ,jedna z najbardziej znanych w Hollywood gwiazd XXX filmów erotycznych, W CATS rubrykę odpowiedzi na listy redaguje „Ewa” w „Poradniku Erotycznym”, „Krysia”, w COSMOPOLITAN, CKM i innych pismach – dziennikarze. W Internecie o tym jak poradzić sobie z problemami intymnymi radzą sobie nawzajem internauci.
Z przeprowadzonej przeze mnie analizy korespondencji czytelników piszących np. do „EWY” z CATS wynika,że oczekiwania ich koncentrują się wokół rozwiązania bardzo konkretnych problemów np. związanych z zaburzeniami erekcji, wytrysku, brakiem orgazmu.
Są również bardzo konkretne porady, które z terapią seksuologiczną profilaktyką mają niewiele wspólnego.
Szacuje się, że miesięcznie na rynek trafia około 3 mln czasopism erotycznych. Po pisma te kilka razy w tygodniu sięga 12 % mężczyzn i 22 % kobiet (Polityka 2000r).
W wielu nieerotycznych popularnych magazynach psycholodzy i seksuolodzy prowadzą swojej oficjalne rubryki, w których poruszane są bardzo różne problemy życia seksualnego.
O ile istnieją pewne standardy udzielania odpowiedzi na pytania dotyczące tematów związanych z anatomią i fizjologią o tyle w przypadku bardziej „złożonych” problemów „psychologicznych” udzielanie czytelnikowi „jedynie słusznych rad, zgodnych z obecną wiedzą na ten temat jest niemożliwe.
Po pierwsze dlatego , że jedynie słusznych rad dla np Czytelniczki ,która ma problem z przeżywaniem orgazmu nie ma .Po drugie różne doświadczenia zawodowe różne wykształcenie , odbyte szkolenia pracujących w mediach psychologów, seksuologów powodują ,że każdy ze specjalistów chociaż wypowiada się podobnie , to jednak nie tak samo na ten sam temat.
Istnieje bogata literatura na temat wpływu mediów na postawy i zachowania społeczne (Rivers W.L. Mathews C. 1995)
Z pewnym prawdopodobieństwem można przewidzieć jaki wpływ na postawę odbiorcy mogło by wywrzeć twierdzenie seksuologa postrzeganego przez odbiorcę jako autorytet, że „przedwczesny wytrysk jest ewidentnym dowodem na brak miłości wobec partnerki”.
Jednoznacznej odpowiedzi z badań na pytanie o wpływ na odbiorcę na nawzajem sprzecznych informacji na ten temat współżycia seksualnego , przekazywanych przez dwa różne autorytety ( dla czytelnika autorytetem może być również „ Pani Krysia” niekoniecznie wykształcony seksuolog) - nie ma.
Pisma kobiece
Niewątpliwą zmianą w ostatnim dziesięcioleciu jest zdecydowanie zwiększona ilość magazynów kierowanych do kobiet. Praktycznie każde z tych pism jeżeli nie systematycznie to okresowo porusza problematykę życia seksualnego.
Pisma te w jednakowym stopniu są dostępne na wsiach jak i w mieście.
Na pytanie o związek pomiędzy wyższą wiedzą seksuologiczną wśród kobiet a ich satysfakcją, funkcjonowaniem seksualnym ich partnerów także nie znamy odpowiedzi z badań.
Reasumując.
Na podstawie analizy różnych magazynów i miesięczników dostępnych obecnie na rynku można powiedzieć , że artykuły poświęcone problematyce życia seksualnego człowieka można podzielić na trzy kategorie :
· rzetelnie informujące Czytelnika o problemach profilaktyki i terapii seksuologicznej, których autorami są najczęściej psycholodzy i seksuolodzy
· artykuły, które problemy współżycia seksualnego omawiają w formie „lekkiej żartobliwej” , zawierające jednak treści , które mogą sprzyjać kształtowaniu prawidłowe postawy wobec seksu
· artykuły , które w założeniu mają doradzać czytelnikom sposoby rozwiązania problemów we współżyciu seksualnym , a które w praktyce nie mają nic wspólnego ani z profilaktyką a ni tym bardziej z terapią ( libroterapią).
Zakończenie
Na pytanie o wpływ współczesnych mas mediów na profilaktykę i terapię seksuologiczną ,w szerszym znaczeniu także na funkcjonowanie seksualne Polaków , funkcjonowanie w rodzinie trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony padają głosy o nadużywaniu wiedzy psychologicznej i seksuologicznej w mediach ( Raport o sytuacji Polskich Rodzin 1998), z drugiej strony mówi się o dużym zapotrzebowaniu społecznym na wiedzę z tego zakresu.
Pewnym jest , że erotyka jest w mediach znacznie bardziej dostępna niż miało to miejsce w latach przed zmianami ustrojowymi.
Pewnym jest również , że prasa kobieca kształtuje nowy wizerunek kobiety i dowartościowuje swoje czytelniczki .Czy obserwowany rozkwit magazynów dla kobiet będzie sprzyjał budowaniu i ugruntowaniu wśród nich postawy :
„ Jestem ... Claudia, Oliwia, Tina, Przyjaciółka, Dziewczyna ,Pani domu , Gospodyni ....Naj?!”
Jak taka postawa kobiet będzie wpływać na funkcjonowanie seksualne mężczyzn?
Czy współczesny „ Playboy „ Bussinesman” „Gentelmen” będzie z lękiem przyglądać się przerzucającej przed snem kolorowe magazyny partnerce, czekając aż weźmie do rąk tygodnik „ Chwila dla ciebie”? Czy raczej będzie zadowolony z faktu, że jego partnerka wyleczona przez media z kompleksu nieuświadomionej doszła do wniosku : „Jestem” ... „Naj”.
Zdając sobie sprawę z roli mediów w kształtowaniu postaw i zachowań także wobec współżycia seksualnego wydaje się ważnym aby wśród ofert poradniczych pojawiły się również takie, które pozwolą czytelnikowi łatwo rozwiać wątpliwości kiedy staje przed dylematem :Kto ma rację? Być może takim rozwiązaniem jest strona internetowa Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego?
Bibliografia
1. Filas A. i inni (1995.09.17) Wprost , tytuł artykułu Na własną rękę
2. Gapik L.(1986) Nerwice seksualne i sposoby ich przezwyciężania Wydawnictwo: PZWL Wa-wa
3. Kapecka J ( 2000.01.29) Polityka,tytuł artykułu Internet z figurami
4. Korona K.(1979) Wpływ wiedzy seksuologicznej na poziom satysfakcji seksualne praca magisterska napisana pod kierunkiem prof. dr hab.B.Hornowskiego w Zakładzie Psychologii Ogólnej Instytut Psychologii Uniwersytet im. A.Mickiewicza w Poznaniu
5. Lewicki A.(1974) Psychologia kliniczna PWN Warszawa
6. Markiewicz W.(2000.01.29) Polityka,tytuł artykułu Tylko dla dorosłych
7. Melosik Z.(1999) Ciało i zdrowie w społeczeństwie konsumpcji Wydawnictwo : Edytor Toruń
8. Pełnomocnik Rządu do Spraw Rodziny (1998) Raport o sytuacji polskich Rodzin Wydawnictwo : Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
9. Rivers W .Mathews (1995) Etyka środków masowego przekazu Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe Warszawa
10. Rzeczpospolita (1995.08.04) , tytuł artykułu Walka o polskie kobiety
11. Starowicz Z.(1985) Leczenie czynnościowych zaburzeń seksualnych PZWL Warszawa
12. Tamosaitis N.(1998) Seks w internecie Wydawnictwo: „ZNI” MIKOM Warszawa
13. Trawińska M.(1996.05.10) Gazeta Wyborcza,tytuł artykułu Uświadamiać
14. Zalewska L.(1998.09.18) w Rzeczpospolita , tytuł artykułu Fenomenalne Polki