Jak zapamiętać


TVNmed

Wielki Brat

Prezentacje z mojego udziału w programach telewizyjnych i radiowych

Internetowa filmoterapia

Fabryka Gwiazd

Jak zapamiętać

Tomasz Edison, genialny wynalazca, doprowadził swoich nauczycieli do rozpaczy kompletnym brakiem pamięci. Z tego też powodu został uznany za dziecko opóźnione w rozwoju i zmuszony był opuścić szkołę. Później okazało się, że posiadał tzw. pamięć selektywną, czyli zapamiętywał tylko to, co tak naprawdę go interesowało. Walter Scott, zachwycił się poematem, który mu przedstawiono jako utwór Byrona. Okazało się, że nie pamiętał swojego własnego wiersza!

Jak zapamiętać

Niestety, rzadko spotyka się takich jak Franklin Roosevelt, który potrafił podczas spotkania z bankierem japońskim, którego nie widział od 15 lat, powrócić do przerwanego wtedy wątku rozmowy. Ludzka pamięć jest zawodna. Najczęściej zapominamy imiona, nazwiska, daty, numery telefonów, ulic. Niewiele osób w wieku 40-50 lat potrafi przypomnieć sobie np. wszystkich kolegów ze szkoły podstawowej, mimo że przez osiem lat informacje te były stale utrwalane. Przyczyn osłabienia procesów pamięciowych jest wiele. Z jednej strony wiąże się to z naturalnym procesem starzenia mózgu, z drugiej zakłóceń jego pracy spowodowanych albo czynnikami emocjonalnymi albo fizycznymi urazami lub zmianami w mózgu na tle procesów chorobowych.

W przypadku uszkodzeń tkanki mózgowej, tak jak ma to miejsce np. w tzw. zespołach psychoorganicznych, charakterystyczna jest duża trudność w zapamiętywaniu świeżych informacji przy w miarę dobrym przypominaniu sobie wydarzeń z tzw. dalekiej przeszłości. To między innymi z tego powodu staruszkowie dość dokładnie potrafią opowiadać wydarzenia obejmujące ich dzieciństwo, lata młodości, okres np. wojny, a nie pamiętają, co jedli wczoraj na obiad.

Nieco inaczej wyglądają zaburzenia pamięci, które obserwuje się, np. w nerwicach. Tutaj elementem zakłócającym funkcjonowanie procesów pamięciowych jest nadmierne emocjonalne napięcie, jakie występuje podczas prób przypominania (np. podczas klasówki, egzaminu, etc.) To między innymi powoduje, że osoba, u której diagnozuje się nerwicowe podłoże zaburzeń pamięci, w sytuacji rozluźnienia potrafi sobie doskonale przypominać to, czego się nauczyła.

Mówiąc o sposobach poprawiania pamięci, trzeba zacząć od zrozumienia, że zapominanie jest tak samo wartościowym i potrzebnym procesem psychicznym jak zapamiętywanie. Mózg, podobnie jak komputer, ma ograniczoną „pojemność”. Z tego też powodu samoistnie kasuje te informacje, które ocenia jako bezużyteczne, z których się po prostu nie korzysta. Z tego też powodu jedną z najskuteczniejszych technik „konserwacji pamięci ludzkiej” jest przypominanie. Im częściej proces przypominania zostaje uruchamiany, tym bardziej określony zestaw informacji utrwala się i łatwo w każdej chwili do niego dotrzeć. Odchodząc od słownictwa „wielkiej psychologii”, wyjaśniającego przebieg tego procesu fizjologicznego posłużmy się przykładem.

Otóż wyobraźmy sobie kłębek, a może lepiej splot kilkuset milionów (miliardów) drobniutkich przewodów elektrycznych. W każdym z tych przewodów znajdują się zapamiętanie informacje. Jeżeli przez któryś z tych przewodów przepłynie prąd, to przewód ten zaczyna świecić. Świecenie zaś jest procesem „konserwującym” dla znajdujących się w przewodzie informacji, niepozwalającym na ich wykasowanie. Przepuszczanie prądu to nic innego jak właśnie przypominanie.

Dbając o własną pamięć należy przede wszystkim zwrócić uwagę na to, by nie zaśmiecać jej niepotrzebnymi informacjami. Do tego nieodzownym jest posiadanie innej pamięci tej, która nie ma nic wspólnego z mózgiem. Rolę takiej bazy pamięciowej pełnią notatki. Innymi słowy, proponuję w tym miejscu rozwiązanie, w którym nasz mózg będzie pełnił rolę tzw. pamięci podręcznej, natomiast notatki lub domowy komputer- rolę tzw. bazy. Chodzi więc o sytuację, w której mózg, prócz puli, tzw. niezbędnych informacji umożliwiających codzienne funkcjonowanie, wykonywanie pracy, zdawanie egzaminów etc., wyposażony będzie także w hasła, które pozwolą na dotarcie do bazy. Dobrym przykładem jest tutaj książka telefoniczna. Zamiast uczyć się na pamięć wszystkich numerów telefonu, wystarczy zapamiętać hasło: „książka telefoniczna”, by chcąc dotrzeć do potrzebnej nam informacji sięgnąć nie do książki kucharskiej, a właśnie do telefonicznej.

Jak z tego wynika, każdy komu zależy na sprawnym posługiwaniu się własną pamięcią musi nauczyć się techniki prowadzenia notatek.


doromi.net
Moje artykuły | Moje kwalifikacje | Moje porady | Telewizja | Kontakt
Wszystkie materiały zawarte na tej stronie chronione są ustawą o prawach autorskich.
Polecam strony: http://www.zwolinski.pl/ | www.profident.pl
admin